Czy istnieje coś takiego jak zbrodnia doskonała? Czy można tak dobrze zatuszować sprawę zniknięcia młodej kobiety, aby nikt nigdy nie dowiedział się jak było naprawdę? A może świeże spojrzenie na sprawę przyniesie nowe odkrycia. Świeże? Hmmm no może nie tak do końca bo prawie po stu latach od owej zbrodni. Ciekawi? To zapraszam do lektury „Jestem blisko”.
