Gdy asteroida pędzi ku Ziemi, wszyscy z niepokojem spoglądają
w górę. A może lepiej spojrzeć w głąb siebie? Przed takim pytaniem stają też
bohaterowie powieści, maturzyści. Co zrobią ze swoją młodością, nadziejami,
uczuciami?
Podobno szkoła średnia to najlepszy okres życia…
Peter, koszykarska gwiazda swojego liceum, martwi się, że to
może być prawda. Eliza chciałaby jak najszybciej opuścić Seattle i pozbyć się
złej reputacji. Anita zastanawia się, czy dla studiów w Princeton warto
rezygnować z prawdziwych marzeń. Andy natomiast nie rozumie, o co w ogóle
chodzi z całym tym szumem wokół studiów i kariery: przyszłość może przecież
poczekać.
Albo i nie.
Przyszłość właśnie pędzi przez kosmos i bardzo możliwe, że
zmiecie z powierzchni Ziemi całe życie. Czekając na rozwój wydarzeń, czworo
bohaterów wraz z resztą planety musi porzucić wszelkie plany i zdecydować, jak
spędzić resztę teraźniejszości. A może końca świata jednak nie będzie?



















