Poprzedza ją żelazisto-mdły odór ran i
śmierci. Naznaczona rdzą zakrzepłej krwi, potężna butą i nienawiścią, niszczy
wszystko. Niczym ludzkość opętana bratobójczymi walkami w imię kolejnego
czegośtam...
Nad kosmosem Jakutów - na kształt mrocznego
oparu - zawisło widmo z góry przegranej wojny. Straceńczej misji podjąć się
muszą: młody szaman na kulawym, gadającym koniku, pieśniarz-wojownik z zadrą w
sercu, harda półbogini i kościej-tupilak, który miał być bardzo zły... ale nie
umiał.
