Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andreas Goessling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andreas Goessling. Pokaż wszystkie posty

10 lis 2011

"Opus. Zakazana księga" Tom 1 – Andreas Goessling - recenzja

Dopóki na dnie wiadra znajduje się tylko kilka wżerów, możesz bez większego trudu zebrać przeciekające krople. Jeśli jednak wybijesz spód to wtedy – wszystko diabli wzięli!”

Czytając przeróżne książki, czasem zastanawiam się, czy gdyby tak naprawdę zagłębić się w świat przedstawiony przez autora mogłabym dostrzec coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Czy lektury to tylko historie wymyślone przez pisarzy dla zabicia nudy i rutyny w życiu codziennym? Czy może każda powieść posiada drugie dno? Czytając „Opus” nie sposób nie zadawać sobie podobnych pytań.

Rok 1499. Rzesza Niemiecka. Wydaje się, jakby lada chwila miał się zawalić cały świat: na stosach płoną kacerze i czarownice, powstania zubożałych chłopów są bezwzględnie tłumione, a wędrowni kaznodzieje podróżują od miasteczka do miasteczka, głosząc bliskie nadejście końca świata.

4 paź 2011

"Opus. Zakazana księga" Tom 1 – Andreas Goessling

Pierwsza część dwutomowej powieści przygodowej znakomitego niemieckiego autora książek dla młodzieży. Fantastyka, która wyzwala moc czytania i magię literatury… Tajemnicza księga. Fanatyczny inkwizytor. Zapierająca dech w piersiach gonitwa. Rok 1499. Rzesza Niemiecka. Wydaje się, jakby lada chwila miał się zawalić cały świat: na stosach płoną kacerze i czarownice, powstania zubożałych chłopów są bezwzględnie tłumione, a wędrowni kaznodzieje podróżują od miasteczka do miasteczka, głosząc bliskie nadejście końca świata.