Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kroniki Czarnoskiężnika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kroniki Czarnoskiężnika. Pokaż wszystkie posty

7 mar 2012

"Mroczna Ostoja" - Gail Z. Martin - recenzja


Mieszkańcy Mrocznej Ostoi odczuwają efekty rządów terroru Jareda Uzurpatora, które zagrażają stabilności Zimowych Królestw. Siły nieumarłych występują przeciwko lordowi Jonmarcowi z Mrocznej Ostoi w walce o władzę pomiędzy śmiertelnikami a vayash moru. Niektórzy vayash moru nie są zachwyceni tym, że do dworu powrócił lord-śmiertelnik. Jonmarc musi zdobyć zaufanie śmiertelnych mieszkańców Mrocznej Ostoi, prowadząc jednocześnie niebezpieczną polityczną grę z zamieszkującymi ją vayash moru. Ma ciągle w pamięci, że czterech ostatnich lordów zmarło młodo. W całych Zimowych Królestwach magia stała się groźną i nieprzewidywalną siłą. Strumień, będący rzeką magicznej energii, został mocno zakłócony, gdy wiele lat temu Arontala wydarł przemocą kulę Łapacza Dusz z fundamentów Mrocznej Ostoi. Teraz Strumień jest niestabilny, stanowi zagrożenie dla umysłów i życia magów, którzy czerpią z niego moc. Król Martris Drayke przygotowując się do ślubu, jednocześnie musi się przygotować do wojny z buntownikami wciąż lojalnymi w stosunku do Jareda. Królestwo Isencroftu znajduje się na krawędzi wojny domowej z powodu zbliżającej się perspektywy połączenia z królestwem Margolanu Tylko jedno jest pewne – Zimowe Królestwa nie będą już takie same.

30 wrz 2011

"Krwawy Król" - Gail Z. Martin - recenzja

„Musisz uczynić to, czego ja nie potrafiłam zrobić, masz bowiem to, czego ja nie miałam.”
Gail Z. Martin stworzyła prawdziwą powieść fantasy, przepełnioną duchami, demonami, magami oraz vayash moru. Powieść, w której walka o przetrwanie, miłość oraz sprawiedliwość mają ogromne znaczenie. Stworzyła historię, która wymaga od swoich bohaterów poświęcenia. Czy i my bylibyśmy w stanie poświęcić tyle, co Tris? Czy dalibyśmy radę pokonać nasze demony, tak jak on? Jak byśmy postąpili w sytuacjach podbramkowych, w których stawiany jest główny bohater? I ostatnie pytanie: czy wytrzymalibyśmy tyle, co on, wiedząc, że nikłe są szanse na powodzenie naszej misji?

Czytając w swoim życiu masę trylogii, serii oraz sag spotkałam się z przypadkami, gdzie kolejne tomy nie wnoszą wiele do całości a czasem są nawet wręcz nie do przebrnięcia. Czytając tyle pochlebnych recenzji „Przywoływacza Dusz” skusiłam się na kolejną część, jaką jest „Krwawy Król”. Jest to druga z czterech części „Kronik Czarnoksiężnika”. Lektura jest kontynuacją części pierwszej.

"Przywoływacz Dusz" - Gail Z. Martin - recenzja

Tytułowy Przywoływacz Dusz to Martris Drayke, drugi syn króla Bricena z Margolanu, jego życie jest jak najbardziej udane. Jednak jego starszy, przyrodni brat Jared z pomocą mrocznego maga Arontali mordują starego króla, postanawiając tym samym zająć należne, według niego, miejsce jako następca tronu. Podczas przewrotu ginie również matka i siostra Trisa, jemu samemu z trudem udaje się ocalić życie dzięki pomocy trójki przyjaciół. Podczas tych tragicznych wydarzeń, nasz bohater odkrywa, że może być spadkobiercą magicznej mocy swojej babki, jednej z najpotężniejszych czarodziejek, która miała władzę pośredniczenia między żywymi i umarłymi. Dla swojego dobra oraz dla bezpieczeństwa innych powinien teraz nauczyć się panowania nad swoją mocą. Nie jest już bezpieczny w swoim Kraju wiec udaje się w podróż pełną przygód, zagrożeń ale także nowych sprzymierzeńców. Celem jego podróży ma być walka o tron z własnym bratem.