„Pana Ciemności nie da się kontrolować, dziecko. Można go jedynie spuścić ze smyczy.”

Literatura fantasy obfituje w ogrom świetnych powieści. Co roku pojawiają się kolejne pozycje, które przyjmowane są niezwykle entuzjastycznie. Jako, że jestem wierną fanką właśnie tego gatunku, a ponadto zachęciły mnie liczne, pochlebne recenzje z Zachodu, niewiele myśląc postanowiłam sięgnąć po „Sto Tysięcy Królestw”.