Po lekturze „Margo” byłam tak zafascynowana autorką, że bez
wahania sięgnęłam po „Bad Mommy”. Sam fakt, że książka już od pierwszych chwil
pojawienia się na półkach księgarń zbierała same pozytywne recenzje, wręcz
znajdowałam w sieci same zachwyty nad nią, dodatkowo zachęcały mnie do tej
lektury.
