„Mówili, że martwi nie mogą cie skrzywdzić...
Mylili się...”
Przeprowadzka z centrum Brighton na prowincję,
to poważne przedsięwzięcie i wyzwanie dla trzyosobowej rodziny. Jednak Cold
Hill House – ogromna, zrujnowana georgiańska posiadłość, budzi w Olliem
niesamowitą ekscytację. Jeszcze nie wie, czy podoła finansowo temu wyzwaniu,
ale od dziecka marzył o tym, by zamieszkać na wsi, a rezydencja wydaje mu się
idealnym miejscem dla kochającej kontakt z naturą córki. Posiadłość jest
inwestycją, która ma generować zyski i być bazą dla jego nowej firmy
projektującej strony internetowe. Jego żona, Caro, podchodzi do tego mniej
optymistycznie, a dwunastoletnia Jade nie jest zadowolona z rozstania z
przyjaciółmi.
Już po kilku dniach od przeprowadzki, staje się
jasne, że Harcourtowie nie są jedynymi mieszkańcami Cold Hill House. Gdy dom
zwraca się przeciwko nim, nie pozostaje im nic innego, jak pogrążyć się w jego
mrocznej historii...
