Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łukasz Malinowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łukasz Malinowski. Pokaż wszystkie posty

22 paź 2014

"Kowal Słów" TOM 1 - Łukasz Malinowski - recenzja

Przygotuj się na krwawą, mityczną podróż w głąb wikińskiej duszy, gdzie walka jest jak poezja, miłość jak klątwa, pieśń jak złoto, magia jak religia, a śmierć to zbawienie...

„Europa Wschodnia, X wiek. Nastały czasy krwi i chciwości. Waregowie łupią morskie wybrzeża i zapuszczają się daleko w głąb lądu, gdzie władają rzecznymi trasami handlowymi. Powstają bogata państwa, wybucha wiele wojen, a wszyscy wojownicy połączeni są żądzą władzy, przemocy i bogactwa. To wspaniały czas dla najemników z Północy. Takich jak Ainar Skald, który nie tylko dobrze rąbie mieczem ale jest kowalem słów sprawnym w strof składaniu.

Po wydarzeniach opisanych w Karmicielu kruków, Ainar Skald staje się banitą na całej Północy. Schronienia szuka na Wschodzie, na krańcach znanego mu świata, ufając, że tam kłopoty go nie znajdą. Gdy na swojej drodze spotyka olbrzymiego murzyna Alego Czarnego Berserka, który stara się pozbyć swojego gniewu oraz szalonego Haukrhedina, który wierzy, iż w jego głowie mieszka człowiek i jastrząb, Ainar szybko przekonuje się, że jego problemy dopiero się zaczynają. Razem wyruszają w misją pełną przygód i niebezpieczeństw, w trakcie której poznają różne oblicza szaleństwa.”

14 lut 2014

"Karmiciel Kruków" - Łukasz Malinowski - recenzja

Dzisiaj przeniesiemy się w realia, gdzie Bardowie i Wikingowie nie są niczym nadzwyczajnym. Łukasz Malinowski zaprasza nas do świata ludzi silnych i walecznych. „Karmiciel Kruków” to historia, która ma potencjał. Jednak czy ten potencjał został dobrze wykorzystany?


X wiek. Skandynawia. Nastały ponure czasy. Lokalni władcy walczą o władzę i bogactwa, chrześcijańscy misjonarze z miernym skutkiem próbują wprowadzić nową wiarę. Wojownicy wolą wyruszaćna morza na łupieżcze wyprawy niż bronićludności przed demonami i czarownicami.
W „Karmicielu kruków” Ainar wywoła małą wojenkę, by tylko dla siebie zdobyć pokaźny skarb. Potem schroni się przed krwawą zemstą na Wyspie Lodów, gdzie zmierzy się w pojedynku na pieśni z upiorem draugiem. W końcu wyląduje na wyspie Irów, a tam opat pewnego klasztoru poprosi go o wyjaśnienie zagadki morderstw dokonywanych przez powabnego kobiecego demona. Przy okazji Skald będzie musiał stawić czoło tajemnicy z własnej przeszłości.