Jakiś czas temu miałam okazję zapoznać się z japońska wersja
steampunku. Cykl Wojna Lotosowa od Jaya Kristoffa na początku nie do końca
przypadł mi do gustu, ale postanowiłam dać szansę ponieważ z pewnością było to
coś nowego z natłoku wszelkich powieści steampunkowych. W rezultacie „TancerzeBurzy” okazali się całkiem przyjemną i zaskakującą lekturą.
