11 maj 2012

"Tron Szarych Wilków" - Cinda Williams - Chima - recenzja


Han Alister był przekonany, że utracił już wszystkich, których kochał. Gdy jednak odnajduje swoją przyjaciółkę Rebekę Morley bliską śmierci w Górach Duchów wie, że zrobi wszystko, by ją uratować. Gotów jest podjąć każde wyzwanie, lecz nic nie jest w stanie przygotować go na to, co wkrótce odkryje: że piękna tajemnicza dziewczyna, którą znał jako Rebekę, to w rzeczywistości Raisa ana' Marianna, następczyni tronu królestwa Fells. Han czuje się zdradzony i zraniony. Obwinia rodzinę królewską o zamordowanie jego siostry i matki. Jeżeli jednak Han ma się wywiązać z dawno zawartej umowy, musi zrobić, co w jego mocy, by Raisa została królową.

Tron Szarych Wilków to trzecia część cyklu Siedem Królestw. Po sukcesie poprzednich dwóch części serii, ogromna ciekawość sprawiła, że sięgnęłam po kolejną książkę Pani Williams-Chimy. Wiele pochwalnych recenzji dla Króla Demona i Wygnanej Królowej tylko zaostrzają apetyt i ciekawość kolejnych perypetii bohaterów. Czy Tron Szarych Wilków dorównał swym poprzedniczkom? Czy może autorce brakło już pomysłów na nowe wydarzenia?

Nigdy nie zapominaj, że dwie cienkie nici splecione razem są silniejsze niż jedna gruba.”

Bohaterów już znamy - postacie pozytywne takie jak: Han, Raisa, Tancerz Ognia, rodzina królewska, Iva czy też Amon, ale też czarne charaktery, których nie brakuje Micah, Wielki Mistrz Bayar. Bohaterowie, których poznaliśmy już w poprzednich częściach cyklu, wraz ze swymi wadami i zaletami, ogrywają ważną rolę w fabule utworu. Z każdym kolejnym rozdziałem utwierdzamy się tylko w przedstawionej dotąd wersji ich usposobienia. Widzimy osoby, które zmuszone zostały, by dorosnąć szybciej niż powinny. Każda z nich dokonuje wyborów, które – niestety – wymuszone zostały poprzez tragiczne sytuacje.

Cinda w niezwykle barwny i plastyczny sposób przedstawia rzeczywistość, które co chwila odkrywa przed czytelnikiem kolejne sekrety. Wyraźnie widać, że autorka wraca do sprawdzonych motywów średniowiecznych, które niejako są podstawą dobrego fantasy. Świat ukazany jest na zasadzie kontrastu, autorka przedstawia biedę i bogactwo jednocześnie, co jeszcze bardziej uwidacznia te różnice. Świetnie ukazanie tylu sprzecznych aspektów - jak biel i czerń – sprawia, że czasem jesteśmy bombardowani wizjami ubóstwa, by za chwilę zajrzeć na wystawne przyjęcie, wśród elit Siedmiu Królestw.

Wiedz, że czasami trzeba wybrać powinność ponad miłość. Nie zapominaj o powinności. Ale wybieraj miłość, kiedy to możliwe.”

Czasami powstrzymanie się od działania wymaga więcej siły niż działanie.”



za egzemplarz dziękuję ParanormalBooks.pl

7 komentarzy:

  1. Ooo muszę po nią sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tę część, stanowczo najlepsza!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. może skuszę się w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Króla Demona" i baardzo mi się podobał, nie mogę się doczekać kontynuacji!

    OdpowiedzUsuń
  5. Najpierw muszę sięgnąć po pierwszą część. Okładka kusząca, recenzja zachęcająca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę zacząć od początku :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!